Poprzedni temat «» Następny temat
ogród na tyłach
Autor Wiadomość
Yevtsye Reyes









29

wizażystka

chyba lubi Caden

North Brentwood

mów mi: emka

multikonta: riley, chester, izzy, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam



Wysłany: 2019-04-12, 11:39   
  

  
Yevtsye Rebeca Reyes

  
so what if i'm crazy? the best people are!


Rozpromieniła się, słysząc śmiech przyjaciółki i jej serdeczny komentarz. Szczerze mówiąc, lubiła swoje sny. Były interesujące i zawsze czyniły jej nocny odpoczynek ciekawym przeżyciem, chociaż czasami żałowała, że na dłuższą metę nie potrafiła ich zapamiętać. Niby mogła zacząć prowadzić jakiś dziennik snów, jasne, ale to pochłaniałoby jej dużo czasu z rana, a rano… no cóż, to nie była najlepsza pora do funkcjonowania.
- O, Pamiętniki Wampirów – podchwyciła i pokiwała głową. – Pamiętam, kraszowałam do Damona – wyznała bez wstydu, po czym w pełni skupiła się na analizie snu Rayi. Kiedy dziewczyna skończyła mówić, Yev zamyśliła się lekko. – Wiesz, że sny ponoć mają jakieś ukryte znaczenia? - zapytała nagle. - Odzwierciedlają nasze lęki i pragnienia - kontynuowała, patrząc na Blackborne uważnie. - Kiedyś próbowałam interpretować swoje, ale były zbyt zawiłe - dodała z lekkim rozczarowaniem. Ciekawe, co na jej sen o papieżu powiedziałby profesjonalny człowiek zajmujący się interpretacjami snów? - To co mówisz brzmi trochę jak lęk przed wyśmianiem. Ale nie wiem, nie znam się na tym tak bardzo, bardzo dobrze, no i poza tym jestem trochę pijana - wyznała, po czym zaśmiała się głośno i pokręciła głową. Nie miałaby nic przeciwko, gdyby była lekko wstawiona przez cały czas. To taki fajny stan!
Pokiwała głową, tym samym przyznając jej rację. Od zwykłych papierosów zdecydowanie wolała te elektryczne, bo nie dość, że dobrze smakowały to w dodatku tak ładnie pachniały. Sama Yevtsye nie była w posiadaniu takiego cacka, zawsze wolała wydać ostatnie oszczędności na makijaż czy ubrania, ale zawsze odpowiednio korzystała ze spotkań przyjaciółmi, którzy palili elektryki. Och, aż rozmarzyła się na samą myśl o orzechowym liquidzie. Może jednak powinna była trochę przyoszczędzić i sprawić sobie własnego elektrycznego papierosa?
Słuchała jej z takim przejęciem, jakby Raya opowiadała o jakimś koledze, który oddał nerkę umierającemu dziecku, a nie o najzwyklejszym sprzedawcy marihuany. Dla Yevtsye jednak było to przeżycie niemalże spirytualne, jako że ogromnie interesowała się wszelkimi ziółkami, zarówno tymi zabawnymi, jak i tymi mniej wpływającymi na człowieka. Zwłaszcza że towar, który Raya zdobyła od wspomnianego chłopaka, był naprawdę dobry i Reyes już zaczynała czuć się niesamowicie. Kiedy więc Blackborne zaproponowała, że następnym razem może załatwić trochę zioła również jej, twarz Yev od razu pojaśniała.
- Och – mruknęła z lekkim niezadowoleniem, bo jednak chętnie poznałaby kogoś, kto zajmował się sprzedawaniem marihuany. Ten zawód musiał być niesamowicie emocjonujący i Yevtsye miała całe mnóstwo pytań. Rozumiała jednak, że ludzie miewali obsesje na różnych punktach i nie zamierzała naciskać. Ostatecznie jeśli naprawdę chciała przeprowadzić wywiad, mogła znaleźć kogoś innego. Bardziej chętnego. – Jasne, to od razu dam ci dinero i mi trochę załatwisz, okej? – poprosiła, gdy już jej buzia na nowo się rozpromieniła. Czy to z powodu dobrego towarzystwa, czy pod zbawiennym wpływem marihuany w połączeniu z granatowym winem – tego już można było się tylko domyślać.
Zaczynało robić się coraz chłodniej, więc ostatecznie po niespełna kilku minutach, jak tylko dopiły zawartości swoich kieliszków i zjadły po jeszcze jednej babeczce, postanowiły schować się do środka. Pewnie spędziły jeszcze ze dwie godzinki w przytulnym domku Reyesów, odpowiednio się wstawiając i gadając o błahostkach, a kiedy wybiła porządna godzina, udały się na miasto w poszukiwaniu zabawy.

/zt x2
_________________
yevtsye reyes
NOT EVERYONE WILL HAVE THE HEART YOU HAVE. △ not everyone will appreciate you and what you do for them. sometimes it won't be easy having a kind heart in a cruel world. BE PREPARED. ©endlesslove
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 5