nawigacja


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Nina Reyes
2018-12-02, 22:17
Shenandoah Marshall
Autor Wiadomość
Shenandoah Marshall


Wysłany: 2018-12-02, 12:32   Shenandoah Marshall

Shenandoah Marshall-Wing
× wiek: 30
× data urodzenia: 13/05/1986
× miejsce urodzenia: tereny indian Mi'kmaq na półwyspie Gaspe w Quebecu (jednym słowem Kanada)
× orientacja seksualna: bisex
× wykonywany zawód: intruktor jazdy konnej
× stan cywilny: mężatka
× użyczany wizerunek: Jessica Matten
charakter
wesoła, wiecznie uśmiechnięta, zwariowana, pełna szalonych pomysłów, pomocna, troskliwa, lojalna, wierna, spóźnialska, czasem cholernie nerwowa (zależy którą nogą wstanie z łóżka), wyszczekana, wredna, mówi co myśli, wiecznie wpada w tarapaty
historia
Shenandoah urodziła się na terenach indian Mi'kmaq na półwyspie Gaspe. Jest urodzoną Kanadyjką i nie ma w sobie ani odrobiny krwi białych. Wraz z trójką rodzeństwa i innymi dzieciakami z wioski szalała po rezerwacie. Niespokojny duch, który wiecznie coś broił. Matka praktycznie zawsze musiała słuchać co jej córa nawyprawiała. To ona namawiała do złego, płoszyła zwierzaki z zagród, straszyła ludzi i strzelała z procy siedząc wysoko na drzewach. Była małym diabełkiem i z wiekiem się to nie zmieniało. Jeśli coś się stało to pewnym jest, że Shen była za to odpowiedzialna.
W czasach szkoły średniej (do której uczęszczała w Gaspe) była tą która nie przejmowała się niczym. Raz została zawieszona na tydzień w prawach ucznia, bo złamała kumplowi nos. Zasłużył, więc z wielką chęcią przyjęła karę. Była młoda i głupia. Korzystała z życia. Poznała również fantastycznego chłopaka, który zawrócił jej w głowie. Nie był stąd, nawet nie wychował się w Stanach na co matka i starsi kręcili nosem. Jednak nikt nie mógł zmienić zdania zaledwie dwudziestoletniej kobiety. Pobrali się bez względu na wszystko i przez rok mieszkali w Quebec gdzie tymczasowo przebywał ojciec pana młodego. Kanada nie do końca mu odpowiadała, więc namówił Shen do przeprowadzki do jego rodzinnego Birmingham. Syn ambasadora nie miał zbyt wielkich problemów z załatwieniem wizy i wszelkich formalności, które potrzebne były do przylotu Shenandoah do Anglii.
Przyjaciele męża przez pierwsze miesiące żartowali, że ten przywiózł sobie trofeum z dalekich krajów i Marshall bardzo, ale to bardzo musiała się hamować by nie zdzielić któregoś z nich. Gdy jej parter zaczął wyjazdy na delegacje wraz z ojcem zaczęła doskwierać jej nuda i tęsknota za domem. Zdobyła wszelkie uprawnienia na instruktora jazdy konnej i to po części dawało jej poczucie bliskości z naturą. Tego czego jej tak bardzo brakowało. Betonowe metropolie nie były jej miejscem, chociaż w miarę dobrze się w nich odnajdowała.
Gorzej, że jej małżeństwo nie było takie idealne jakby się mogło wydawać. Wieczne kłótnie były już praktycznie na porządku dziennym. Wybuchowy temperament Shenandoah sprawiał, że w domu często latały różne ciekawe przedmioty łącznie z cegłówką, która nie wiadomo skąd się wzięła. Po tym incydencie z cegłówką odpalił się mężowi rage i to był pierwszy i jedyny raz gdy dotknął Marshall. Zaprzyjaźniony lekarz rodziny Wing musiał ją zszywać i gipsować. Miała złamane żebra i nadgarstek oraz rozcięty łeb, bo ją pchnął tak, że przywaliła głową o kant łóżka. Życie jej przeleciało przed oczami. Jak tylko małżonek wyjechał zabrała swoje zabawki i wyjechała. Brentwood okazało się dobrą opcją na ten moment. Do póki jej małżonek nie odnajdzie. Może i to tchórzliwe, ale to chyba jedyny człowiek, którego Marshall się boi.
W miasteczku mieszka już drugi rok. Powróciła jej dzika natura. Za dnia jest instruktorką jazdy konnej, nocą zaś szaleje po tutejszych barach i rozrabia. Bójki są na porządku dziennym. Przygodny seks jest u niej na porządku dziennym, ale jest istota, dla której jest w stanie zrobić wszystko, chociaż w życiu się do tego nie przyzna.
ciekawostki
× jej imię w dosłownym znaczeniu to piękna córka gwiazd
× nie widziała rodziny od praktycznie 10 lat. Boi się, że jak pojawi się w rodzinnych stronach to nie będą jej chcieli zaakceptować
× biegła w angielskim, francuskim (halo Quebec) oraz rodzimym języku mi'kmaq (w tym ostatnim gada najwięcej jak marudzi pod nosem na ludzi)
× mówi, że jest ateistką, ale nadal wierzy w to co jej lud. Ateizm to tylko pozory.
× robi najlepsze śniadania pod słońcem. Plusy wczesnego wstawania. Ma czas by wszystko ogarnąć
× zawsze ma wplecione kilka orlich piór we włosy (jej znak rozpoznawczy)
× bierze udział w licznych wyścigach motocrossowych. Motocykle to jej druga pasja. Posiada ścigacz oraz crossa do wyścigów.
  
[Profil]
 
 
Nina Reyes



26

trust me, i'm a biotechnologist

North Brentwood

mów mi: Patka

multikonta: Winter, Ivy, Phoenix, Philippa, Dale, Mordechai, Dayami, Tinsley

nieobecność: próbuję w życie do końca roku

Wysłany: 2018-12-02, 22:16   
  

  
Nina Reyes

  
my hair smells like chocolate

  

  
  
  
  


_________________


But if you kissed me now I know you'd fool me again
[Profil] [WWW]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6