Poprzedni temat «» Następny temat
doktorek
Autor Wiadomość
Riley Withinghall








44

kardiochirurg

kocha swoją pracę

Southend

mów mi: emka

multikonta: chester, izzy, yev, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam

Wysłany: 2017-06-29, 11:13   doktorek
  

  
Riley Withinghall

  
have you ever been in love? horrible, isn't it?


nathan shepherd - ten idiota, który nie dba o swoje zdrowie, i który w dodatku wział sobie za męża kogoś takiego, jak kelly. co z nim nie tak?! na szczęście niestety kelly umarł i teraz to riley musi użerać się z jego zapijaczonym mężem, który na każdym kroku próbuje go pocałować. cholerny alkoholik...

remington freidberg - najlepszy przyjaciel. poznali się w dzieciństwie, gdy remy przyjeżdżał na wakacje do miejsca urodzenia oraz wychowania rileya i tak się złożyło, że pozostali przyjaciółmi aż do dnia dzisiejszego.

ben toller - znajomy. w końcu każdy lekarz musi znać jakiegoś policjanta.

camden stewart - koleżanka po fachu, riley planuje zaciagnać do niej nathana, żeby ogarnęła jego zachlany mózg.

ricky woodill - dobra przyjaciółka, oboje albo pracuja do późna w jednym szpitalu, albo się nawzajem stamtad wyciagaja, gdy czas ich pracy wychodzi ponad normę. ponadto ich dzieciaki się lubia.

clementine palmer - urocza, pozytywna istotka zaskarbiła sobie nawet sympatię kogoś tak okropnego, jak withinghall! jest jego dobra koleżanka, z która spędza szpitalne przerwy.

lionel blake - znaja się za sprawa clementine i szpitala, riley jakoś próbuje ogarnać jego serce.

phoenix callahan - może coś tu będzie, w każdym razie riley był obecny podczas jej wypadku i chyba trochę pomógł, idk.




NIEAKTYWNI, ALE WAŻNI:


astrid bergley - głupia stażystka, która dosięga mu może do pępka, riley jej nie znosi i w ogóle to hejt na sto procent. wcale mu nie imponuje, wcale mu się nie podoba i wcale nie chce poznać jej bliżej. i jest stuprocentowo zadowolony, że jakiś czas temu skończyła swój staż i wybyła ze szpitala. mhm.

jagger chauncey - przyjaciel, syn jednego ze starszych, pracujacych w brentwoodzkim szpitalu lekarzy. stary pijak i w ogóle, riley nie ma pojęcia dlaczego się z nim zadaje.

kelly shepherd - panowie zwyczajnie się nie lubia. kelly'ego irytuje to, że riley zachowuje się tak, jakby wszystko wiedział najlepiej, a withinghall z kolei nie może znieść tej całej tragicznej otoczki przygnębienia, jaka Shepherd wokół siebie wytwarza.
[Profil]
 
 
Bragi Tyler
[Usunięty]

Wysłany: 2017-06-29, 11:17   

*przyłazi pierwszy*
Hm... zwykle staram się przyleźć z jakimś pomysłem na relację, ale tutaj w sumie... cóż może razem faktycznie uda się coś wymyślić.
 
 
Riley Withinghall








44

kardiochirurg

kocha swoją pracę

Southend

mów mi: emka

multikonta: chester, izzy, yev, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam

Wysłany: 2017-06-29, 11:19   
  

  
Riley Withinghall

  
have you ever been in love? horrible, isn't it?


A myśleć nad czymś pozytywnym czy negatywnym? ;)
_________________
they always preached it was black and white so how come somewhere in the middle feels right? am i arrogant? should i not assume that the answer's mine? it can't belong to you.
“am i too far gone? can i ever be too far gone for you to save me?” .narnienne.
[Profil]
 
 
Jo Moore








32

gania za bandytami

sama strzeliła sobie w kolano

North Brentwood

mów mi: kamilka

multikonta: jackie, booker, echo, teena

nieobecność: częściej bywam niż jestem, ale odpisuję!

Wysłany: 2017-06-29, 11:34   
  

  
Jo Moore

  
frozen hearts growing colder with time


Wpadam z moja Maryam, o z ta: http://brentwood.com.pl/topics4/317.htm
Oboje sa kardiochirurgami i chciałabym fajna relkę z przyjaźnia i zdrowa rywalizacja :truelove:
_________________
oh, sinners come down

come gather round • have a little fun before they put us in the ground • dancing on cold feet, marching on cobbled streets, oh sinners come now yeah, yeah.
[Profil] [WWW]
 
 
Ricky Woodill








32

ratuje życia

Downtown Brentwood

mów mi: evie

multikonta: aldridge, bishop, davis, holgate

Wysłany: 2017-06-29, 11:39   
  

  
Ricky Woodill

  
when our feet hurt, we hurt all over


To ja podrzucę Ci Ricky. Kończy właśnie rezydenturę na chirurgi pediatrycznej, ale w szpitalu pracuje już od wielu lat. Z powodów zdrowotnych, musiała na jakiś czas zrezygnować z operowania dzieciaków.
_________________




[Profil]
 
 
Riley Withinghall








44

kardiochirurg

kocha swoją pracę

Southend

mów mi: emka

multikonta: chester, izzy, yev, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam

Wysłany: 2017-06-29, 11:44   
  

  
Riley Withinghall

  
have you ever been in love? horrible, isn't it?


Jo, pewnie! <33 Jeśli Ci to pasuje to chciałabym tutaj jakaś dobra przyjaźń, bo mimo różnicy wieku myślę, że Maryam i Riley by się dogadali :D

Ricky, mam myśleć nad czymś pozytywnym czy negatywnym? :)
_________________
they always preached it was black and white so how come somewhere in the middle feels right? am i arrogant? should i not assume that the answer's mine? it can't belong to you.
“am i too far gone? can i ever be too far gone for you to save me?” .narnienne.
[Profil]
 
 
Bragi Tyler
[Usunięty]

Wysłany: 2017-06-29, 11:45   

Riley Withinghall napisał/a:
A myśleć nad czymś pozytywnym czy negatywnym? ;)
Raczej coś pozytywnego, ale w takim nieco nie bagatelnym stylu, bo w sumie obaj pyskaci, obaj... no cóż, charakterni. Podejrzewam, że moga to być tacy wiesz, dobrzy znajomi od docinania sobie. Tylko nie wiem, skad mogliby się znać.
 
 
Ricky Woodill








32

ratuje życia

Downtown Brentwood

mów mi: evie

multikonta: aldridge, bishop, davis, holgate

Wysłany: 2017-06-29, 11:48   
  

  
Ricky Woodill

  
when our feet hurt, we hurt all over


Ricky nie pogardzi ani negatywem, ani pozytywem, więc pozostawiam decyzję w Twoich rękach (;
_________________




[Profil]
 
 
Riley Withinghall








44

kardiochirurg

kocha swoją pracę

Southend

mów mi: emka

multikonta: chester, izzy, yev, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam

Wysłany: 2017-06-29, 12:19   
  

  
Riley Withinghall

  
have you ever been in love? horrible, isn't it?


Bragi, mogli poznać się w szpitalu, to najlepszy punkt zaczepienia, jeśli chodzi o moja postać :D Może po wypadku Tylera, gdy musiał spędzić tam trochę czasu? Pewnie zaczęło się od jakiejś głupiej sytuacji w stylu Riley wparował do jego sali, bo musiał załatwić jakaś sprawę z lekarzem, który zajmował się Bragim i wypalił z jakimś okropnym komentarzem na kształt "dobrze, że w tym momencie nie widzisz swojej pokiereszowanej twarzy" (bo zakładam, że z wypadku nie wyszedł z idealna buźka?). I tak mógł zaczać się maraton docinek :roll: Nie wiem, dziś mam słaba głowę do wymyślania ;D Podejrzewam, że to nie będzie jakaś głęboka znajomość, ale do jakiejś jednej rozgrywki na ruski rok akurat w sam raz!

Ricky, w sumie potrzebowałabym jakiejś bardzo dobrej przyjaciółki dla Rileya, a zważywszy na fakt, że oboje sa pracoholikami to oboje mogliby przesiadywać w szpitalu do późna i w ten sposób pogłębiać "więź" ( ;D ) albo i wyciagać siebie nawzajem ze szpitala, kiedy czuja, że już wystarczajaco się napracowali. Ponadto punktem zaczepienia moga być ich dzieci - Ricky ma czteroletnia córkę, a Riley sześcioletniego syna. Można założyć, że maluchy bardzo się lubia i chca spędzać ze soba czas za każdym razem, gdy dzieciaki Withinghalla przyjeżdżaja do Brentwood ;)
_________________
they always preached it was black and white so how come somewhere in the middle feels right? am i arrogant? should i not assume that the answer's mine? it can't belong to you.
“am i too far gone? can i ever be too far gone for you to save me?” .narnienne.
[Profil]
 
 
Ricky Woodill








32

ratuje życia

Downtown Brentwood

mów mi: evie

multikonta: aldridge, bishop, davis, holgate

Wysłany: 2017-06-29, 12:26   
  

  
Ricky Woodill

  
when our feet hurt, we hurt all over


Okej, w takim razie ustalone! <33
_________________




[Profil]
 
 
Bragi Tyler
[Usunięty]

Wysłany: 2017-06-29, 12:28   

Riley Withinghall napisał/a:
Bragi, mogli poznać się w szpitalu, to najlepszy punkt zaczepienia, jeśli chodzi o moja postać :D Może po wypadku Tylera, gdy musiał spędzić tam trochę czasu? Pewnie zaczęło się od jakiejś głupiej sytuacji w stylu Riley wparował do jego sali, bo musiał załatwić jakaś sprawę z lekarzem, który zajmował się Bragim i wypalił z jakimś okropnym komentarzem na kształt "dobrze, że w tym momencie nie widzisz swojej pokiereszowanej twarzy" (bo zakładam, że z wypadku nie wyszedł z idealna buźka?). I tak mógł zaczać się maraton docinek :roll: Nie wiem, dziś mam słaba głowę do wymyślania ;D Podejrzewam, że to nie będzie jakaś głęboka znajomość, ale do jakiejś jednej rozgrywki na ruski rok akurat w sam raz!
Cóż, faktycznie mogli się poznać w szpitalu. A na taki tekst na pewno by padło coś w stylu "Ciesz się, że nie widzę, bo pokiereszowałby tobie mordę" xD Więc podejrzewam, że to będzie takie like-hate. Taka w sumie, neutralna zakrawajaca na lekko pozytywna, no dokładnie taka do rozgrywki raz na ruski rok xD
Mnie to pasuje.
 
 
Riley Withinghall








44

kardiochirurg

kocha swoją pracę

Southend

mów mi: emka

multikonta: chester, izzy, yev, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam

Wysłany: 2017-06-29, 12:31   
  

  
Riley Withinghall

  
have you ever been in love? horrible, isn't it?


To super <33
_________________
they always preached it was black and white so how come somewhere in the middle feels right? am i arrogant? should i not assume that the answer's mine? it can't belong to you.
“am i too far gone? can i ever be too far gone for you to save me?” .narnienne.
[Profil]
 
 
Jo Moore








32

gania za bandytami

sama strzeliła sobie w kolano

North Brentwood

mów mi: kamilka

multikonta: jackie, booker, echo, teena

nieobecność: częściej bywam niż jestem, ale odpisuję!

Wysłany: 2017-06-29, 14:02   
  

  
Jo Moore

  
frozen hearts growing colder with time


Myślę, że Maryam doskonale dogada się z Rileyem. Relacja może być na jwszcze ciekawsza, bo ten przyjaźni się z Ricky, a one nie przepadaja za soba. Poza tym, jak wspomniałam, Maryam i Riley moga rywalizować, ale i współpracować, pogłębiajac tajniki wiedzy wymiany zastawek aortnych i innych sercowych patologii :D
_________________
oh, sinners come down

come gather round • have a little fun before they put us in the ground • dancing on cold feet, marching on cobbled streets, oh sinners come now yeah, yeah.
[Profil] [WWW]
 
 
Riley Withinghall








44

kardiochirurg

kocha swoją pracę

Southend

mów mi: emka

multikonta: chester, izzy, yev, sherrie, calanthe, nancy

nieobecność: bardzo zamulam

Wysłany: 2017-06-30, 01:02   
  

  
Riley Withinghall

  
have you ever been in love? horrible, isn't it?


Bardzo mi się ten pomysł podoba <33
_________________
they always preached it was black and white so how come somewhere in the middle feels right? am i arrogant? should i not assume that the answer's mine? it can't belong to you.
“am i too far gone? can i ever be too far gone for you to save me?” .narnienne.
[Profil]
 
 
Timmy Farrar









18

american teenager

pizza, Netflix & chill

Downtown Brentwood

mów mi: Gracja

multikonta: brak

Wysłany: 2018-10-29, 18:52   
  

  
Timmy Farrar

  
bitch don't kill my vibe


to ja też się wpiszę :pls: Timmy po przeprowadzce do Brentwood na pewno będzie potrzebował nowego lekarza, który będzie czasami sprawdzał co z jego serduszkiem <3 :truelove: co myślisz?
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  


Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 7